spawacz.pl

forum spawacza

Dyskusje, opinie i porady dotyczące szeroko pojętej branży spawalniczej
Teraz jest wtorek, 25 czerwca 2019, 03:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 01:33 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 20 lutego 2014, 21:51
Posty: 62
Witam.
Od pewnego czasu szukałem spawarki do aluminium. Rynek jest wypchany sprzętem wielu producentów i naprawdę w tym gąszczu trudno jest o rzetelną i miarodajną opinię. Na moją decyzję niebagatelny wpływ miały opinie użytkowników marki Welder Fantasy i JLT a także opinie na temat serwisu zapewnianego przez dystrybutora. Dlatego też zdecydowałem się na Welder Fantasy JET II. Jako świeżo upieczony użytkownik tej spawarki pozwolę sobie na "krótką" :lol: i subiektywną opinię o tym urządzeniu. Może się komuś przyda (jeżeli oczywiście wytrwa do końca tego emocjonującego eseju).
I. Ogólne wrażenie.
Spawarka przyszła bardzo dobrze zapakowana. Duże pudło w środku sprzęt obłożony sztywną pianką (nie styropianem). Wewnątrz oprócz spawarki było pudełko z osprzętem – przewody spawalnicze MMA i TIG + przewód masowy. Dodatkowo komplet dysz 5,6,7 tuleje zaciskowe i korki – krótki i długi oraz wężyk techniczny do reduktora. Trochę szkoda, że nie zadbano o chociaż jedną sztukę elektrody wolframowej na start :roll: .
Po rozpakowaniu sprzętu byłem mile zaskoczony estetyką wykonania spawarki. Nie ma tutaj mowy o taniej chińszczyźnie. Wszystko jest naprawdę wykonane ze smakiem i z obecnie obowiązującymi standardami. Spawarka malowana proszkowo, wszystkie elementy sztywno spasowane. Jedynie szybka zabezpieczająca panel wydaje się trochę delikatna ale to tylko moje subiektywne spostrzeżenie (dobrze, że jest!!!). Panel sterownia czytelny i profesjonalny bardzo podobny do tych z górnej półki. Działanie przycisków panelu pod względem nacisku nie jest jednak jednolite – czyli jeden wciska się z wyraźnym „klikiem” inny działa zupełnie miękko. Nie wpływa to jednak negatywnie na sprawność i sposób użytkowania spawarki. Powodowany niemiłymi doświadczeniami ze sprzętem „renomowanych” producentów z pewną dozą niepewności podszedłem też do pokrętła regulacji nastaw. Potencjometr działa z wyraźnym oporem i uczuciem przeskakiwania - ząbkowania. Uznaję to za plus bo mając złe doświadczenia z „płynnym” potencjometrem w renomowanych spawarkach, w których szybka zmiana parametrów skutkowała np. zmniejszeniem prądu zamiast podwyższeniem mogę zakładać, że tutaj to nie nastąpi.
II. Przygotowanie do użytkowania.
1. V kolumna czyli... :D wtyczka.
Po obejrzeniu urządzenia od razu w oczy rzuca się wtyczka 230V 32A!!! Normalnie szał pał!!! Zastanawiałem się gdzie to wsadzić (chyba w :shock: ...).... ale zrezygnowałem. Lepszym wyjściem była wymiana na 230V 16A podłączając odpowiednio pod L1-brązowy, N-niebieski i PE-żółtozielony. Tutaj pierwsza UWAGA!!! – spawarka jest na 230V – w instrukcji stoi jak byk – dodatkowo oznaczenie na przewodzie zasilającym URZĄDZENIE JEST NA 230V i należy je tak podłączyć. Kto podłączy do gniazda siłowego i źle podłączy przewód niebieski (pomyli N z L) czyli poda dwie fazy zasili sprzęt 400V!!! Dlatego jeżeli ktoś nie czuje się na siłach niech lepiej odpuści temat elektryki bo puści w kosmos swojego JETa. Lepiej dać elektrykowi (ELEKTRYKOWI) zarobić i niech wykona wszystko zgodnie ze sztuką. Z drugiej strony importer mógłby odpuścić wtykę 230V/32A i dać „normalną” 230 (jak było chyba w JLT 210) lub jeżeli już ma to być zgodne z normami to mógł dać chociaż przejściówkę na zwykłą 230V. Obecnie moja wtyczka z JETa 230V 32A stoi na szafce i robi za figurkę ;) - i chyba tak już jej zostanie do końca okresu gwarancyjnego ;).
Następna sprawa – do włączania i wyłączania spawarki zastosowano rozłącznik izolacyjny dwupolowy. Podejrzewam, że ma to związek z tym iż spawarka jest na 230V a mając na uwadze radosną twórczość niektórych instalatorów nigdy na 100% nie wiemy czy podłączając do zwykłego gniazda 230V w lewej „dziurce” jest faza czy N. Z tej prostej zasady łatwiej jest rozłączyć L i N jednocześnie. Według mnie dobre rozwiązanie.
2.Podłączenie i zabezpieczenie.
Rzeczywiście zabezpieczenie sieci powinno być minimum 20A charakterystyka C. Przy zabezpieczeniu 16A charakterystyka C przy próbie włączania czasem wybija zabezpieczenie nadprądowe.. Jak już się uda załączyć to wszystko działa. Trochę to dziwne bo spawarka ma max tylko 200A!!! Samo załączenie inwertorowego źródła nie powinno powodować wybijania bezpiecznika. Takie rozłączenie/wybicie powinno nastąpić w związku z przeciążeniem (np. długotrwałe spawanie na prądzie powyżej 140A). Ale nieważne – w instrukcji jest napisane min 20A i tego się trzymajmy (gdyby nie było to bym się czepiał). Po uruchomieniu zaczynają świecić diody a z wnętrza spawarki wydobywa się dźwięk wentylatora przypominający kołowanie odrzutowca na lotnisku (trochę przesadziłem :D, ale nie zmienia to faktu, że jest dość głośny). Mile zaskakuje jego wydajność (w innych maszynach stosowane jest kilka wentyli by uzyskać podobne efekty). Przykładając rękę do kratek obudowy czuć dość mocno wypychane powietrze chłodzące podzespoły. Za to duży plus!!! Trzeba uważać jedynie by wentylator nie zasysał powietrza zanieczyszczonego opiłkami metalu bo mogłoby to spowodować zwarcia na układach elektroniki.
Następna sprawa – kable spawalnicze. Przewód masowy i MMA – wystarczająco długie – po ok 3m każdy (nie tak jak w niektórych chinkach – masowy 1,2m a elektrodowy 1,8m). Wtyczki przystosowane na kable od 35mm – w miarę porządne a nie jakaś popelina. Przewód tig – OK. Jedynie nie mam zaufania do tego materiału dżinsopodobnego, który ma zabezpieczać przewód przed przepaleniem. Wkurza także podłączenie rurki na gaz osłonowy przy spawarce (od przodu) – przydałaby się szybkozłączka. Osobiście miałem problemy z odpięciem przewodu TIG po spawaniu właśnie w tym miejscu.
III. Spawanie.
1.MMA
Samo testowanie spawarki rozpocząłem od MMA. Poszły elektrody rutylowo-celulozowe firmy MOST i BESTER. Spawanie doczołowe elektrody 3,2 (110A) i 2,5 (80A). Bez problemów. Łuk stabilny, nie gaśnie, nie pryszczy, nie przykleja. Takie moje odczucia. Czas testu około 10-15 minut. Wystarczy – w końcu nie dla MMA kupiłem ten sprzęt! Nie katowałem też sprzętu jak niektórzy narwańcy z marketu biorący udział w powiatowych zawodach spawalniczych typu „ile spalę elektrod 4.0 do odcinki termicznej” lub w programie typu „rolnik szuka spawareczki bez termika”. Nie o to mi chodziło. Spawarka ma swój cykl którego się trzymam a i tak przy moim dzisiejszym spawaniu i przy tych nastawach do żadnej odcinki by nie doszło.
2.TIG DC
Następna sprawa – spawanie TIG DC. Po podłączeniu butli, reduktora, przewodu TIG, przygotowaniu blach.... ble, ble, ble zacząłem szukać przycisku GAS TEST – test gazu (było coś takiego w JLT 210 i jest coś takiego w JETIII). Niestety bezskutecznie. Mimo szczerych chęci nie znalazłem. Przepływ gazu ustaliłem przed podłączeniem przewodu gazowego do spawarki. Można też ustawić spawanie TIG LIFT (nie HF) i wtedy naciskając przycisk powinien otworzyć się elektrozawór i puścić gaz do palnika a my w tym momencie jesteśmy w stanie ustalić żądany przepływ. Samo spawanie TIG DC przeprowadziłem na materiale grubości 4mm, elektroda szara 2.0, dysza 6, argon 8l/min, p. podolna, prąd spawania 120A. Wzorowo, malinowo. Użyłem funkcji easy DC. Świetna funkcja. Wciśnij i zapomnij – ustawiam easy DC, ustawiam prąd i lecę z koksem. Dla amatora bajka! Czas spawania około 15-20min na różnych parametrach w dc.
3.TIG AC
Następnie spawanie AC. Tutaj już tak kolorowo nie jest. Braki materiału i jego nieprzygotowanie nie wyszły na plus. O ile w nastawie easy AC topi materiał i tworzy jeziorko o tyle jest ono dość brudne (jakby kożuch na mleku), próby dodawania stopiwa zakańczają się glutem na końcu drutu. Spoina wklęsła, porowata popękana. Elektroda – kulka, łuk błądzący :lol: . Próby manewrowania balansem na + (75%)uśmierciły porcelankę (przeszła do krainy wiecznych łowów). Drut AlSi5 odpadł. AlMg5 lepiej.
Próby spawania
120A (szeroko topi i „wgniata” spoinę)
80A (nie penetruje tak jak 120 ale podawanie spoiwa też jest utrudnione)
W powyższych wypadkach problemem był stale brudny „kożuch” na powierzchni roztopionego aluminium. Kolejne próby już bez easy AC.
Zacząłem od prądu 110A i balans 50%.
Coś ruszyło. Nie było idealnie ale już lepiej. Materiał to najprawdopodobniej AlMg3 – 2mm - blacha ryflowana.
Następnie 90A, i w dół do 60. Dodatkowo zabawa balansem. Zadowalające wyniki uzyskałem na nastawach:

drut AlMg5
porcelana 5 ( 6 gdyby żyła byłaby lepsza )
gaz Ar 8l/min
prad -63A
balans 65%!!
czestotliwosc 100Hz
przedgaz i pogaz a także narastanie i opadanie prądu odpuściłem dla testów.

Jak widać z mojego testu ustawienia dla funkcji easy DC są zadowalające, natomiast dla easy AC już nie. Wynika to zapewne z różnorodności stopów aluminium a także od grubości i przygotowania materiału. Gdybym wcześniej nie spawał Al to bym się chyba załamał na tych nastawach AC easy :D. Osobiście wprowadziły we mnie lekką dozę niepewności. Nie bez znaczenia jest to, że moje blachy na próbki były raczej zgrubnie przygotowane – jedynie zabielone, nie oczyszczałem ich acetonem ani szczotką drucianą nierdzewną a gaz użyty do spawania to Argon ale na pewno nie 5.0. :)
Poza tym lepiej samodzielnie dobierać parametry spawania dla AC ze względu na ilość zmiennych związanych ze spawaniem aluminium.
Chyba więcej nic nie dodam od siebie bo za krótko mam ten sprzęcik.
Zobaczymy jak się będzie sprawował.
Reasumując:
Panie! Mnie sie podoba sie :D
(i oby tak zostało)


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 11:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 sierpnia 2010, 18:38
Posty: 248
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Wielki szacun za opis !!!, co wtyczki to masz rację.
Musiałeś mieć ciekawy stop Al - bo uruchamialiśmy JETa an Easy AC wiele razy u klienta i szło całkiem nieźle.
Zmieniałeś kształt fali AC w normalnym Setupie?
Powodzenia w pracy !!

_________________
... wychodząc z siebie nie trzaskaj drzwiami !!!!!


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 15 marca 2015, 12:13 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 20 lutego 2014, 21:51
Posty: 62
Jeszcze kształtem fali się nie bawiłem. Chciałem po prostu zrobić próbę podstawowych ustawień i przede wszystkim sprawdzić go na aluminium bo dla mnie to priorytet. Jak będę miał jakiś inny złom aluminiowy to go bardziej pomęczę i zdam relację słowno-zdjęciową.
Cytuj:
Musiałeś mieć ciekawy stop Al - bo uruchamialiśmy JETa an Easy AC wiele razy u klienta i szło całkiem nieźle.

Na jakim stopie alu testowaliście? - jak grubość materiału?
U mnie ewidentnie widać, że przy nastawach easy te 25% balansu to za mało - nie czyści tlenków prawie w ogule. Stop Al najprawdopodobniej AlMg3 - bo zazwyczaj blacha ryflowana jest z tego stopu (poza tym drut AlMg5 nawet ładnie współgra z tym materiałem).


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 09:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 sierpnia 2010, 18:38
Posty: 248
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Profile aluminiowe, kształtowniki, spoiwo AlMg5, grubość ścianek 2-4mm.

_________________
... wychodząc z siebie nie trzaskaj drzwiami !!!!!


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 16 marca 2015, 17:11 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 06:55
Posty: 29
Kolega leeroy15 przedstawil wyczerpjacy opis spawarki,ktora mnie interesuje.
Mnie ten model sie podoba,choc opcja AC do aluminium jest dla mnie jako dodatek,hobby...
W sumie wystarczylby Welder Fantasy Partner 200 dc,ale nie ma tylu opcji co ta...
Dla mnie cenna opinia tej marki.
Pozdrawiam.


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 21 marca 2015, 10:58 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 20 lutego 2014, 21:51
Posty: 62
Napisałem to dla innych niezdecydowanych bo sam miałem problem z wyborem sprzętu bo nikt obiektywnie a nawet subiektywnie nie napisał nic sensownego. Szukałem na różnych portalach spawalniczych, na elektrodzie itp. Doszło do tego, że szukałem w tematach usterkowości poszczególnych modeli. Z cząstkowych informacji jakie wydobyłem z for internetowych jedyny obraz sprzętu dotyczył modeli magnum THF230, Sherman 201P (model wcześniejszy), JLT210 AC/DC. Kilka postów było o viperach, jeden o Stamosie Entrixie, kilka opinii na portalach handlowych o innych markach. Jednym słowem - bieda!
Najwięcej pozytywów (ale też kilka negatywów) zdobył produkt JLT. Idąc tym tropem po prostu zdecydowałem się na WF JET II. Nie bez znaczenia dla mnie jest dystrybutor (Fachowiec) oraz zaplecze serwisowe i dwa lata gwarancji na paragon co w sprzęcie wschodnim ma niebagatelne znaczenie.
Pozdrawiam i zachęcam do dodawania własnych opinii na temat sprzętu spawalniczego. Pomoże to na pewno niezdecydowanym w przyszłości.
Obrazek

PS
Najwięcej informacji znalazłem o spawarkach DEDRA 200A!!! Jest chyba kilkanaście stron postów na Elektrodzie. O tym sprzęcie może napiszę w innym temacie bo miałem dość dużo do czynienia z desti203 (mma + TIG DC).


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2015, 22:47 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 06:55
Posty: 29
Takie opinie Twoje kolego leeroy15 duzo pomagaja i widac to po odwiedzajacych tego posta.
A Dedre Desi sam mialem zakupic,ale taka uboga ona w nastawy...
Wiec,nie spiesze sie z zakupem jeszcze...


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 2 sierpnia 2016, 19:02 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 sierpnia 2016, 18:56
Posty: 59
Witam.
Chcialbym odswiezyc temat bo jestem zainteresowany tym modelem spawarki, ewentualnie wersją jet II spot. Jak wygląda sytuacja po roku użytkowania jej? Czy kolega mógłby coś jeszcze dodać od siebie?


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 11 września 2016, 13:59 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 11 września 2016, 13:51
Posty: 2
Czy Welder Fantasy JET TIG II AC/DC 200 od Welder Fantasy JET TIG I AC/DC 200 różni się jedynie funkcją AC/DC EASY SETUP??
I pytanie co do tej funkcji... czy w niej są zaprogramowane jedne stałe parametry?? Bo jeżeli tak to w niższym modelu można zaprogramować w pamięci podobne i wyjdzie na to samo...
Przepraszam z góry za laickie pytania ale dopiero zaczyna przygodę ze spawaniem ;)


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 12 września 2016, 12:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 11 sierpnia 2010, 20:43
Posty: 326
Lokalizacja: Poznań
JET II posiada synergię (AC, DC EASY SETUP), możliwość mieszania prądów AC/DC z DC, wybór fali przebiegu prądu, to zasadnicze różnice miedzy JET I i JET II. Jest jeszcze model JET II Spot, ten model nie posiada synergii ale posiada opcję zgrzewania.

_________________
Nie CENA jest najważniejsza!
Specjalizacja: MIG-MAG, TIG AC/DC, TIG DC, MMA, Plazma
http://www.4weld.pl


Szczegóły postu Ostrzeż użytkownika
Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 15 gości


Narzędzia:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL